MAKE ME BIO krem nawilżający do skóry normalnej i wrażliwej

Hej Kochane,
dzisiaj recenzja kremu,który bardzo Was zainteresował,kiedy zaprezentowałam go w poście z ulubieńcami października.Ja sama byłam bardzo ciekawa tych produktów,wiele dobrego się o nich naczytałam.Dzięki współpracy ze sklepem CUDA mogłam przetestować ten oto krem.Marka Make Me Bio stawia na naturalne skłądniki.W ofercie znajdziemy kremy,odpowiadające każdemu typowi skóry.Jak wicie ja mam skórę mieszaną,ale postanowiłam przetestować krem do skóry wrażliwej.Stało się tak z kilku powodów.Po pierwsze jestem w trakcie zabiegów mikrodermabrazji,po drugie jesienią zaczynam przygodę z kwasami,potrzebowałam czegoś co ukoi i mocno nawilży moją skórę i oto znalazłam.Zapraszam na recenzję

OD PRODUCENTA:

Orange energy/ Nawilżający krem dla skóry normalnej i wrażliwej przywraca skórze równowagę i tonizuje. Wykazuje działanie nawilżające i rozjaśniające, a także lekko ściągające. Dostarcza skórze składników odżywczych i chroni przed czynnikami zewnętrznymi. Zapach kwiatu pomarańczy wpływa kojąco na zmysły.

Woda z kwiatu pomarańczy posiada zdolność wnikania w głąb komórek skóry. Uszczelnia naczynka krwionośne, poprawia koloryt cery i wzmacnia elastyczność skóry. Odznacza się właściwościami nawilżającymi.

Olejek z migdałów jest pełen substancji odżywczych takich jak: kwas oleinowy i linolowy, a także witaminy: A, B1, B2, B6, D i E. Wygładza, zmiękcza i nawilża skórę.

Olej jojoba działa nawilżająco. Stymuluje procesy odnowy naturalnego płaszcza ochronnego skóry. Wspomaga regenerację skóry.

Masło shea jest bogate w nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminy takie jak: A, E, F. Chroni przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Mocno nawilża i delikatnie natłuszcza skórę. Wpływa kojąco na podrażnioną skórę.

Wyciąg z rumianku łagodzi podrażnienia i działa przeciwzapalnie. Wpływa odświeżająco na skórę.

Orange energy/ Nawilżający krem dla skóry normalnej i wrażliwej jest produktem w 100% naturalnym. Jest hypoalergiczny i został przebadany dermatologicznie. Do produkcji wykorzystano wyselekcjonowane składniki pochodzące z upraw ekologicznych. Nie przeprowadzano testów na zwierzętach.

Działanie:
  •  przywrócenie równowagi skóry
  •  rozjaśnienie i tonizacja skóry
  •  intensywne nawilżenie skóry
  •  dostarczenie skórze cennych składników odżywczych stymulujących odnowę komórek skóry
  •  łagodzenie podrażnień
  •  ochrona skóry przed czynnikami zewnętrznymi.




OPAKOWANIE:
malutki słoiczek,z ciemnego szkła (apteczny) Przewiązany sznurkiem,nawiązuje do prostoty i naturalności.Słoiczek bardzo mi się podoba :) Jest niewielki zatem poręczny i wszędzie możemy go ze sobą zabrać.

ZAPACH:
wspaniały,lekko pomarańczowy,bardzo przyjemny i odprężający.


SKŁAD:



KONSYSTENCJA:
śmietanowa,dość gęsta.Krem łatwo i przyjemnie się rozprowadza na buzi.Dzięki konsystencji krem jest niesamowicie wydajny.Używam go dwa od 1,5 miesiąca,a zużycie jest niewielkie.Krem szybko się wchłania,początkowo zostawia otulającą powłoczkę na skórze,ale potem wszystko znika.






MOJA OPINIA:
krem jest niesamowity! Ale od początku,pierwsze użycie kremu nie było najlepsze.Moja skora dziwnie zareagowała.Czułam się zapchana.Czułam jakby krem ważył tonę i mi przeszkadzał.Nie wiem do końca czym to było spowodowane,bo kolejne użycia były już ogromną przyjemnością.Krem rewelacyjnie nawilża skórę używam go głównie rano pod makijaż.Nic się nie roluje,makijaż wygląda świeżo i ładnie cały dzień.Zmieniam podkłady,praktycznie każdego dnia mam na twarzy inny podkład.I z każdym z nich krem zachowuje się identycznie.Krem matuje skórę,co w przypadku mojej skory jest efektem bardzo pożądanym.
Skóra wygląda na bardzo zdrową,zadbaną i wypoczętą.Pomimo tego,że moja skóra ma tendencje do zapychania,w  przypadku tego kremu nic takiego się nie dzieje.Nie pojawiają się nowe niespodzianki.Krem rewelacyjnie koi po wszelkiego typu zabiegach.Stosuję mikrodermabrazję oraz kwasy.Za każdym razem używam tego kremu.Buzia jest ukojona,zaczerwieniania i podrażnienia znikają.Krem rozjaśnia skórę,widać to w zasadzie już po pierwszym użyciu.Skora wygląda na bardzo zdrową i zadbaną.Kiedy nakładam krem na noc ( grubszą warstwą) rano buzia jest nadal mocno nawilżona,jest jędrna,miękka i rozjaśniona.Obecnie stosuję kremik już 1,5 miesiąca i widzę jego wspaniałe właściwości gołym okiem :) Przebarwienia są mniej widoczne,a koloryt wyrównany.Zauważyłam takie zwężenie porów.Jestem w totalnym szoku,że ten mały krem jest tak wielki w swoim działaniu.Uwielbiam w  nim wszystko opakowanie,zapach,który rewelacyjnie odpręża,konsystencję śmietanki,która z jednej strony otula skórę ochronną chmurką,z drugiej matuje i zwężą pory.To krem,którego działanie widać praktycznie od razu.Polecam go każdej z Was,osoby ze skórą suchą powinny być zadowolone z nawilżenia,a osoby ze skorą mieszaną jak ja,będą zadowolone z efektu matującego i odżywczego w jednym.Brakuje mi słów,aby Wam to opisać.Musicie spróbować,krem grzechu warty.Jego cena to 45zł za pojemność 60ml. Cena jak najbardziej adekwatna do jakości produktu.Krem możecie kupić tutaj .



44 komentarze:

  1. Kremik prezentuje się super, aż mam chęć go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skład ma całkiem niezły, ale mimo to bałam się, że by mnie zapchał tym bardziej, że pisałaś, że Twoja skóra zareagowała na niego dość dziwnie. Kusie mnie fakt, że odżywia i matuje w jednym... jak do tej pory używam kremu z filtrem jako bazy pod makijaż, może jak mi się skończy to zastanowię się nad tym kremikiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. krem idealny dla mnie, chętnie wypróbowałabym go na sobie, więc trafia na listę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ świetny ma skład :) zazdroszczę możliwości jego przetestowania:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam produkty w których można wyczuć aromat pomarańczy, skład też fajny, więc muszę sobie zapamiętać ten kosmetyk ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto,widać jak skóra się po nim zmienia na lepsze oczywiście :)

      Usuń
  6. Ciekawy produkt, może się kiedyś skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skład ma ciekawy:) nigdy nie miałam nic z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skład ma świetny. Ciekawa jestem czy dla suchej cery też byłby dobry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że się nadaje.Ale dla cery suchej mają krem różany,który bardzo zachwala Alina Rose :)

      Usuń
  9. Ta wstążeczka jest urocza ;) ale on nie dla mojej skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie zapakowany produkt.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety mam cerę mieszaną ;/ Ale dobrze, że u Ciebie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam skórę mieszaną i krem świetnie sobie z nią radzi.Nawilża,ale także matuje i zwęża pory :)

      Usuń
  12. kremów mam kilka otwartych więc narazie się nie skuszę, ale warto wiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  13. gratuluje wspolprac mozesz cuda przetestowac :) musi cudownie pachniec :)

    OdpowiedzUsuń
  14. OO miałam ten krem, pieknie pachnie i mega nawilża ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Marzy mi się krem różany Make Me Bio, ale na razie mam zbyt wiele zapasów do zużycia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. kremik wydaje się być fajny i jeszcze do cery wrażliwej, idealny dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz go widzę. Też mam cerę mieszaną więc jestem ciekawa czy u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja wypróbuje wersję do skóry suchej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam go i spisał się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się,że nie tylko u mnie tak dobrze się sprawdził :)

      Usuń
  20. Dobrze, że się sprawdził u Ciebie Karolinko :]

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, że jesteś z niego zadowolona :) Z opisu wnioskuję, że dla mnie ten krem też byłby dobry :) A skład - rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widzę że spisał ci się na medal po prostu ;-). Całkiem ciekawy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię kremy wchłaniające się w całości.

    OdpowiedzUsuń
  24. Musze go poznać bliżej, wydaje się fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię Cię i Twojego bloga, ale proszę rób spację po znakach interpunkcyjnych :)))
    Pozdrawiam :)

    Alice ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Prezentuję się fajnie :) ogromnie mam ochotę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam ten krem, był świetny. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. zazdroszczę! Zawsze chciałam go spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  29. mam cerę mieszaną więc pasuje wypróbować to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny skład,konsystencja również dobra,zaciekawił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kurczę, drogawy jest, ale muszę się w końcu szarpnąć na jakiś porządny, naturalny krem:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie bardzo kusi jego różany brat, przedwczoraj już mi prawie wpadł do koszyka w sklepie internetowym, ale teraz na pewno to nadrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. chętnie bym wypróbowała ten krem:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kremik prezentuje się super,że aż mam chęć go wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  35. wow pudełeczko jest śliczne :) a to uczucie ciężkości mogło być spowodowane tym, że kremy do cery wrażliwej dobrze chronią przed czynnikami zewnętrznymi :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam wersję różaną, która jest genialna. Chętnie wypróbuję wersję pomarańczową :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger