Lilla Mai- dwufazowy płyn do demakijażu

Witam :) 
dzisiaj przedstawię Wam produkt marki, która do  tej pory była mi zupełnie obca. Mowa o Lilla Mai, której produkty testuję, dzięki uprzejmości  EcoShopper. Marka zrobiła na mnie ogromne wrażenie, przede wszystkim z powodu składów kosmetyków. Wszystko jest naturalne i przyjazne dla naszej skóry. Kosmetyki są również w 100% wegańskie Opakowania są przepiękne, bardzo mi się podobają, to małe słoiczki naprawdę cieszą oko :) Dostałam do testów, kilka produktów, ale na pierwszy ogień poszedł dwufazowy płyn do demakijażu, jak się spisał? zapraszam dalej.




OPAKOWANIE:
mała, plastikowa buteleczka, z piękną szatą graficzną. Bardzo podobają mi się opakowania tych produktów. W buteleczce znajdziemy 100ml produktu jego cena to około 37zł 





ATOMIZER:
to klasyczna pompka, lubię taką formę aplikacji, bo dozujemy optymalną ilość produktu, nic nie rozlewamy i tym samym nic nie marnujemy. Atomizer się nie zacina i pryska równomiernie :) 





ZAPACH:
bardzo specyficzny i trudny do opisania... przywodzi mi na myśl maść linomag :) jest to zapach olejków i ziół. Nie utrzymuje się długo i nie powinien być drażniący.



KONSYSTENCJA:
produkt ma postać lekkiego olejku, który bardzo dobrze rozprowadza się na skórze. Wystarczy jedna, dwie pompki aby zrobić demakijaż całej twarzy. Olejek jest dość lekki, nie tworzy nam żadnego filmu na twarzy. Nie klei się i nie spływa z twarzy. Trzyma się płatka kosmetycznego, nie ścieka z niego. Na twarzy nie zmienia się w żadną emulsję, jest prawie niewyczuwalny. Jednakże, rewelacyjnie radzi sobie z demakijażem i... pielęgnacją twarzy.





SKŁADNIKI:





Melissa officinalis Leaf water, Chamaemelum Nobile Flower water,  Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Prunus Armeniaca kernel Oil, Glycerin, Gluconolactone*, Sodium Benzoate, Eukalyptus Citriodora.
* konserwant posiadający certyfikat ECOCERT



Dwufazowy płyn do demakijażu skutecznie zmywa makijaż nie podrażniając skóry. Polecany do każdego typu skóry. Zawarte w płynie hydrolaty z melisy i rumiankurzymskiego działają kojąco, przeciwzapalnie, łagodzą podrażnienia. Olej z pestek moreli i ze słodkich migdałów bogate w witaminy A, B1, B2, B6, D i E mają właściwości nawilżające  i wygładzające naskórek. Olejek eukaliptusa cytrynowego o wyjątkowym zapachu melisy nadaje się do pielęgnacji cery trądzikowej.




MOJA OPINIA:
zacznę od tego, że jestem ogromną fanką olejków do demakijażu, zakochana bezgranicznie w Resibo, bałam się, że każdy tego typu produkt będzie kiepski. Na moje szczęście pomyliłam się! Płyn Lilla Mai, nie wymaga spłukiwania, pozostaje on na naszej twarzy i działa...a działa naprawdę rewelacyjnie!

Po pierwsze płyn świetnie radzi sobie z demakijażem, bez najmniejszego problemu zmywa podkład, bronzer i róż. Wystarczy jeden, dwa płatki i twarz jest całkowicie czysta. Producent zaleca używanie go do twarzy, ale ja chciałam przetestować go także do demakijażu oczu. Byłam ogromnie zaskoczona, ponieważ produkt poradził sobie nie tylko z tuszem, ale także z eyelinerm i cieniami. Nie zauważyłam żadnego podrażnienia, pieczenia, czy zaczerwienienia. Płyn bardzo dobrze poradził sobie z całym makijażem. Może było to dość ryzykowne, bo to nie jest produkt typowy dla demakijażu oczu, ale tym większe było moje zdziwienie, że płyn mnie nie podrażnił. Nie pojawiło się też nieprzyjemne uczucie mgły na oku. Ale demakijaż demakijażem z tym poradzi sobie równie dobrze Be Beauty za 5zł. Zakochałam się w tym produkcie z powodu tego jak pielęgnuje on moja twarz. Przede wszystkim płyn, dzięki zawartości tylu drogocennych składników świetnie nawilża buzię i jest to długotrwałe uczucie. Po drugie płyn działa kojąco na zaczerwieniania i goi niedoskonałości cery. Mam wrażenie, że doskonale czyści skórę, nie pozbawiając jej naturalnej warstwy ochronnej. Tak jak w przypadku olejku Resibo, tak w przypadku tego płynu, dosłownie nie mogę się doczekać kolejne aplikacji :) po użyciu tego produktu, wszelkie kremy i sera wydają się już zbędne. Uwielbiam takie rozwiązania z pozoru kosmetyk bardzo oczywisty, jednakże nie spodziewałam się tak rewelacyjnego działania na moją skórę. Nie mogę się doczekać, kiedy przetestuje kremy z tej marki. A Wy znacie Lilal Mai?! Buziaki 





38 komentarzy:

  1. Czuję się zainteresowana :) nie miałam kosmetyków tej marki, ale kuszą mnie już od jakiegoś czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również nie znam marki, ale fajnie jak się sprawdza.
    Bardzo ładne ma opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale skład:) nic tylko używać

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurczę, ciekawy produkt się wydaje, ale też pierwszy raz słyszę o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam marki :) ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tego produktu. Ale płyn do demakijażu z pompką - myślę, że to świetne rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak jak nie lubię płynów dwufazowych tak ten mnie zaciekawił :) Fajnie, że bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem, nie podrażnia i jeszcze dodatkowo pielęgnuje skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawi to cudeńko, fajnie,że tak dobrze sobie radzi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej nie dla mnie, choć lubię ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjnie wygląda. U mnie na pewno by się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej firmy. Cena dość wysoka jak na płyn do demakijażu, ale z opisu wynika, że jest warta każdej złotówki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jakoś nie mogę się do dwufazówek przekonać....

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzoo mi się podobają opakowania tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Od dłuższego czasu czaję się na jakiś produkt Lila Mai. Nie lubię dwufazówek, więc wybór nie padnie na ten produkt. Ale dobrze, że u Ciebie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znałam wcześniej tej marki, ale muszę przyznać, że zaciekawiła mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze kosmetyków tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszalam wcześniej o tej firmie. Wygląda jednak bardzo przekonująco i naturalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie ładne opakowanie:) Faktycznie skład ma świetny:) Nie próbowałam jeszcze płynu do demakijażu w olejku.

    OdpowiedzUsuń
  19. O marce coś słyszałam, ale najpierw sprawdzę olejek do demakijażu resibo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zakochasz się, ja poluję na promocję kremu pod oczy :)

      Usuń
  20. Ciekawy produkt, pierwszy raz się spotykam z tą marką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o niej tylko słyszałam, testuję po raz pierwszy :)

      Usuń
  21. Markę znam, ale nic z niej nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam nic tej firmy, ale działanie, głównie pielęgnujące bardzo mi się podoba :). Z demakijażem radzi sobie większość, a ten jeszcze pielęgnuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, demakijaż to połowa sukcesu, ale to,że płyn pielęgnuje cerę było dla mnie ogromnym zaskoczeniem :)

      Usuń
  23. Bardzo ciekawy post;)Nie słyszałam wcześniej o tej marce

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam antyperspirant tej firmy i spisuje się u mnie całkiem dobrze. Przy następnych zakupach wrzucę ten płyn do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  25. great post :)
    Have a nice day:)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie lubię płynów dwufazowych ze względu na tłustą warstewkę pozostającą na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładne ma opakowanie, ale płynu nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajnie, że ma pompkę :) no i muszę powiedzieć, że mnie zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam dwufazowe produkty do demakijażu, najlepiej się u mnie sprawdzają do oczyszczania oczu. Pomimo świetnego skłądu i tak pozytywnej recenzji, cena raczej nie zachęca do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam,ale mam ochotę na bliższą znajomość:)

    OdpowiedzUsuń
  31. mi dwufazy nie służą,ale produkt godny uwagi-przyjemny skład i wizualnie przyciaga uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tego kosmetyku i tej marki, ale właśnie bardzo bym chciała coś wypróbować z niej :))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger