Wyroluj problem z DERMEDIC

Hejka Kochane,
ochrona, to bardzo istotne zagadnienie, cały czas chronimy naszą skórę przed czynnikami zewnętrznymi, utratą wilgoci, promieniowaniem słonecznym, czy wysuszeniem. Każdego dnia chronimy się także przed nadmierną potliwością, Każda z nas chce się czuć świeżo i komfortowo, czy to w upalny dzień, czy podczas stresujących dla nas sytuacji. Sama uważam, że antyperspirant to podstawa naszej pielęgnacji. Używam różnych produktów na zmianę, mam swoich ulubieńców w tym temacie, ale ostatnio poznałam kolejny produkt od marki DERMEDIC. Jesteście ciekawe jak spisał się ten antyperspirant, zapraszam dalej.





Antyperspirant ANTIPERSP R- to produkt, marki Dermedic, W ofercie producenta, znajdziemy trzy rodzaje tego produktu o różnych zapachach, a także wersję dla mężczyzn, Opakowanie klasyczne, z bardzo ładną i estetyczną szatą graficzną. Cena produktu to 30zł




Szczerze, przyznam, że obawiałam się kilku rzeczy... zawsze używam antyperspirantów w sprayu, ktore są suche, nie zostawiają plam, ani lepkiej powłoczki. Obawiałam się, że typowa "kulka" może mi nie odpowiadać pod względem wchłaniania, czy barwienia odzieży, Na szczęście nic takiego się nie dzieje. Produkt bardzo szybko się wchłania, nie barwi ubrań, nie pozostawia też białych śladów. Odetchnęłam z ulgą. Chyba nie ma nic gorszego, niż czekanie o poranku, aż nasz antyperspirant się wchłonie....



Konsystencja, jest dość gęsta, mleczna, nie wiem jak to Wam powiedzieć. Produkt nie jest bardzo lejący i może właśnie dzięki temu, nie oblepia wszystkiego wkoło. Wchłania się bardzo szybko, nie wywołuje podrażnienia, nawet po depilacji wykonanej chwile przed użyciem "kulki", to również ogromny plus.


Zapach, bardzo przyjemny, świeży, ale nie jest bardzo mocny, przez co nie drażni nosa i nie kłóci się z naszymi perfumami. 




Aplikator, klasyczna kulka, produkt się nie rozlewa, nie zasycha nieestetycznie na brzegach, kulka działa bez zarzutu.

OPINIA:
bardzo polubiłam się z tym produktem, jest szybko i świeżo. Zapach jest bardzo przyjemny, odświeżający, aplikacja wygodna i szybka. Nie zaduszam męża rozpylając dezodorant w sprayu ;)
Podoba mi się to, że szybko zastyga, nie plami i nie wykrusza się. A co do działania? dzięki aluminium w składzie, działa bardzo dobrze, hamuje wydzielanie potu i można czuć się komfortowo przez cały dzień. Zdaję sobie sprawę z tego, że aluminium to nic dobrego, ale są sytuacje, że tylko takie środki działają na nas... Żaden naturalny antyperspirant, nie był skuteczny w moim przypadku.... Mogę śmiało stwierdzić, że produkt w swoim działaniu, bardzo przypomina mi kultowy antyperspirant Vichy ( z zieloną nakrętka) chyba nawet skład jest bardzo podobny. Generalnie jestem zadowolona, produkt robi to co ma robić, chroni, nie podrażnia, nie plami i jest bardzo wydajny. A Wy jakie antyperspiranty lubicie najbardziej?! 





39 komentarzy:

  1. Ja na szczęście nie mam problemów z nadmierną potliwością...

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak! Uwielbiam DERMEDIC, a antyperspiranty są świetne. Osobiście dostałam kilka produktów do cery trądzikowej tej marki, są świetne.
    marysia-k

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze ze jesteś z niego zadowolona. Moim ulubieńcem jest ziaja soft :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiłaś mnie, ja bardzo lubię antyperspiranty Lady Speed Stick oraz Garnier Invisi Calm i Invisi Cool - dla mnie najlepsze :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt. :) U mnie antyperspiranty bez aluminium nie działają :P

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jestem wierna blokerowi i antyperspirantom garnier mineral:)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam go, ale warto chyba wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam właśnie Vichy ale dobrze wiedzieć, że jest 'zamiennik' ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dermedic ma w swojej ofercie fajne produkty

    OdpowiedzUsuń
  11. super! ja z kolei lubie tylko kulki, spray-e mnie szczypia.....

    OdpowiedzUsuń
  12. O, ja to już od dobrych kilku lat używam tylko Dove :)
    Ale dobrze, że Tobie się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kojarzę go tylko z praktyk w aptece, ale nie cieszył się zbyt wielką popularnością.

    OdpowiedzUsuń
  14. tego nie mialam ale moze byc sie skusila:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam go niestety, ale kiedyś na pewno go zakupię

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio używam Rexony, ale ten również kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam, ale najważniejsze, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobrze, że nie mam problemów z nadmierną potliwością :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się ten produkt, szczególnie jego świeży zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja chyba jednak wolę te do psikania :D

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie idealnie sprawdza się Garnier fioletowy w kulce. Uwielbiam go! Zdecydowanie wolę w takiej formie antyperspiranty, ponieważ mam bardzo podrażnione pachy i takie w aerozolu jeszcze bardziej mnie uczulają.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jednak wolę zostać przy sprayu mimo wszystko. Zawsze się boję ewentualnych plam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak ktoś potrzebuje dobry antyperspirant to ten wydaje się naprawdę super.

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam firmę dermedic, mam od nich wiele kosmetyków :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  25. Mój ulubieniec to Lady Speed Stick 24h :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Także go używałąm, bardzo przyjemny produkt , jestm z niego również zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeśli podobny do Vichy to mógłby mi pasować !:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ciekawy produkt ;)

    zapraszam na nowy post :)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Super produkt, pewnie i ja byłabym z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. O nie znam, ciekawy produkt.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja osobiście używam antyprespirantu z VICHY i bardzo go sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Od lat jestem wierna kulkom Nivea, maja piękne zapachy i jak dla mnie wystarczające działanie. Miałam kiedyś Vichy i byłam z niego zadowolona. A przed ślubem stosowałam blokera z Ziai.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście nie "blokera" tylko "bloker".

      Usuń
  34. mam dwie wersje Dermedic - z biały i różową zakrętką, obie bardzo lubię :) jestem też ogromna fanką Rexony w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger