Sally Hansen, Instant Cuticle Remover (Preparat do usuwania skórek)

Hej dzisiaj, przedstawię Wam mój problem i sposób jak sobie z nim radzę... Otóż, od lat walczę z moimi skórkami, które żyją swoim życiem, są grube, twarde i odrastają chyba z dnia na dzień. Walczyłam z nimi olejkami, kremami i cążkami. Jednak najlepszym sposobem zawsze , okazała się wizyta u kosmetyczki i profesjonalny manicure. Tak też robiłam i przez lata chodziłam do kosmetyczki.... O problemie, wiedziała moja przyjaciółka, która postanowiła podarować mi małą buteleczkę o wielkim działaniu. Dostałam słynny żel do skórek marki Sally Hansen, jak się sprawdził, zapraszam dalej...







Przyjemne dla oka błękitne opakowanie z wygodnym i precyzyjnym aplikatorem, dzięki któremu równomiernie nałożymy żel na skórki. 







Producent, obiecuje nam, że już w 15 sekund, nasze skórki się rozpuszczą i z łatwością odsuniemy pozostałości patyczkiem... Nie musimy uprzednio moczyć dłoni, niczego nie wycinamy i nie tracimy czasu. Dla mnie to szalenie wygodna opcja, bo nie lubię "bawić" się z moimi paznokciami.,. Sądzę, że to ułatwia sprawę, każdej kobiecie. Aplikacja jest wygodna i szybka, a działanie równie błyskawiczne.





Produkt, naprawdę działa, bardzo szybko, kiego go dłużej przytrzymamy, możemy podrażnić płytkę paznokcia, także lepiej stosować go wedle zaleceń producenta! Aplikacja jest banalnie prosta. Żel nie spływa z miejsca nałożenia, nie ma zapachu, w żaden sposób nie podrażnia. Nie zaobserwowałam żadnych nieprawidłowości stosując go.  







DZIAŁANIE:
zacznę od tego, że po pierwszym razie było tylko dobrze, produkt nie do końca poradził sobie z moimi grubymi i mocnymi skórkami. Było lepiej, ale jeszcze nie idealnie... Chociaż skórki faktycznie się rozpuściły i mogłam je odsunąć patyczkiem, oczekiwałam więcej... Doczekałam się dopiero wtedy, kiedy produkt zaczęłam używać systematycznie, przy każdym manikiurze, popamiętałam o nałożeniu żelu. Jak wszędzie dla lepszego efektu, musimy pamiętać o systematyczności! W tej chwili jest to mój ulubieniec, bardzo szybko i nieinwazyjnie rozprawia się z moimi skórkami. Stają się one coraz bardziej miękkie i "elastyczne". Dużo łatwiej jest mi je odsunąć. Manikure, stał się przyjemniejszy, a  efekty bardziej estetyczne. Posiłkuje się jeszcze balsamem do skórek, żeby je dodatkowo natłuścić...



- produkt, łatwo dostępny
- nie podrażnia, nie uczula, nie powoduje pieczenia i uszkodzeń 
- tani 
- wygodna i szybka aplikacja
- naprawdę działa


Jeżeli macie tak jak ja problem ze skórkami, polecam Wam spróbować, na chwilę obecną nie chodzę już do kosmetyczki, bo potrafię zwalczyć problem w domowym zaciszu... Znacie ten produkt, a może macie na niego ochotę?! 



80 komentarzy:

  1. ja jeszcze się do niego nie przekonałam, ale wciąż testuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobry produkt:) Szybciej działa preparat do skórek Alessandro, ale jest o wiele droższy. Także nie warto przepłacać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie jest niezastąpiony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydałby mi się taki produkt, bo także miewam problemy ze skórkami:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam ale mam problem ze skórkami, więc pewnie by się sprawdził :) Ja swoje skórki usuwam obcinaczem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mam większych problemów ze skórkami

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o tym produkcie wiele dobrego jednak nie miałam okazji go używać :) Ale chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię produkty, które działają tak szybko :) Muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mój dotychczasowy produkt do skórek się kończy więc chętnie wypróbuje ten żel ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam go, a jakże! Oczywiście działanie mnie zadowala, a do tego ta mega wydajność produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego typu produkty są rewelacyjne, choć zdarzył mi się jeden, który potrafił wyżreć skórki do krwi.

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię ten żel:) chociaż ostatnio wróciłam do starego nawyku wycinania skórek...

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydatny produkt, nie lubię wycinać skórek :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wyobrażam sobie manicure bez tego preparatu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wyobrażam sobie manicure bez tego preparatu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na szczęście nie mam problemu ze skórkami. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, moje rosną bardzo szybko :(

      Usuń
  17. Really interesting post...thx for sharing! xx

    OdpowiedzUsuń
  18. sporo osób go chwali i w końcu w niego zainwestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak tani i działa - to faktycznie wart zainteresowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też go używam i bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bede musiała wyprobowac. Mam problemy zawsze ze skórkami :(
    _____________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Beauty Expert

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja się nie bawię w takie cuda ale wiele osób chwali ten preparat :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na szczęście problem skórek dotyczy mnie bardzo sporadycznie, ale produkty Sally Hansen bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię Sally Hansen, ale do skórek mam zawsze w domu kilka produktów :)

      Usuń
  24. Mam w planach zakup, ale czekam na promocję :D

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie skórki nie są problemem i tego typu produkty bardzo rzadko u mnie goszczą :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Niestety mam ogromne problemy z moimi skórkami.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo go lubię, najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię ten produkt. Jest mega wydajny!

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię ten produkt. Jest mega wydajny!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja wczoraj jakiś zwykły zamówiłam, zobaczymy jaki będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam i używam już od kilku lat :). Ostatnio po hybrydach zaczęłam mieć problem ze skórkami więc poszedł częściej w ruch.

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam i bardzo go lubię. Bez niego nie pozbyłabym się moich skórek, które lubią szybko narastać na płytkę. Może nie są bardzo widoczne, ale utrudnia to dokładne pomalowanie paznokci :C

    OdpowiedzUsuń
  33. Cześć kochana. Mam ten sam problem i chyba właśnie mnie od niego uwolniłaś. O ile sprawdzi się u mnie tak samo ;) Też nie lubię się paćkać z paznokciami.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie stosowałam nigdy preparatów do usuwania skórek.

    OdpowiedzUsuń
  35. o mnie również świetnie się sprawdza, jeszcze kilka lat wstecz moimi skorkami zajmowala sie kosmetyczka, teraz spokojnie robie to sama. Genialny produkt!

    http://ladycharm1.blogspot.com/ zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo lubię ten preparat :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam i bardzo lubię ten preparat :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. sorry I helped to establish the link.
    your website is very good and this article is very useful.
    good luck and always success for your blogging.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja z tej firmy miałam w złotym opakowaniu odżywkę do paznokci(nailgrowth Miracle) i też jest bardzo dobra :)Pazurki są mocniejsze i rosną jak szalone :). Osobiście mi jeszcze się nie zdarzyło używać produktów do samych skórek ponieważ moje są tak mało widoczne że nie muszę ich nawet wycinać :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nigdy nie lubiłam się bawić w manicure. Ten żel zmienił wszystko. Używałam już kilku kosmetyków tego typu, ale SH należy do najlepszych w tej kategorii.

    OdpowiedzUsuń
  41. Miałam jego starszą wersję i była równie dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja go nie używałam ,mam jakiś inny i w sumie to tak średnio sobie radzi ?
    A jaka jest jego cena ? :) Jestem ślepa czy jej nie ma ? :P

    OdpowiedzUsuń
  43. nigdy nie używałam takich produktów, ja po prostu obcinam skórki :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo fajne opakowanie, myślę, że znacznie bardziej poręczne niż te z pędzelkiem. Bardzo lubię żele do usuwania skórek, tego jeszcze nie miałam okazji używać

    OdpowiedzUsuń
  45. świetne ;)

    pozdrawiam i zapraszam serdecznie do mnie :)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciekawa recenzja, to coś dla mnie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  47. super, że jesteś z niego zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja ze skórkami walczę pilingiem z under 20. Bardzo fajna firma, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. ja mam mało, malutkie i cienkie skórki heheh

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo zaciekawił mnie ten produkt, muszę kiedyś spróbować ;)

    pozdrawiam
    labonnyblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Dużo dobrego słyszałam o tym żelu ale jeszcze nie miałam okazji używać. Teraz kiedy robię hybrydy na pewno by mi ułatwił pracę :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Jej świetnie, że trafiłam na Twoją recenzje :) już wędruje na moją listę zakupową :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Miałam dwa opakowania i byłam bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie miałam go, ale czytałam już tyle pozytywnych opinii, że na pewno go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo chwalę produkty tej firmy. Warte swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  56. używałam go i byłam zadowolona, ale powiem Ci, że jeszcze lepszy efekt jest po eveline- żel do usuwania skórek, ten to dopiero skórki rozpuszcza, czasami nawej odpychać nie trzeba, bo same odchodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  57. kolejny świetny post..kocham twojego bloga!:)
    uwielbiam czytać takiego typu posty:)

    miło było gdybyś skomentowała albo zaobserwowała mojego bloga
    odwdzięczam się:)--> mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  58. Kupiłam go, ale nie mam cierpliwości do moich skórek, więc przetestowałam 2 razy i leży :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Uwielbiam! Używam go odkąd pamiętam :) Nie wyobrażam sobie bez niego manicure :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Mój ulubieniec, używam od kilku miesięcy i już nie wyobrażam sobie zrobienia manicure bez niego :)

    OdpowiedzUsuń
  61. To produkt dla mnie, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger