Sensilis Pure Perfection krem zapobiegający starzeniu się skóry przywracający równowagę i oczyszczenie (Balancing & Refining Antiaging Cream).

Witam,
na początku, pragnę Was przeprosić za moją nieobecność na Waszych blogach... Tydzień temu przeszłam operację i potrzebuję jeszcze kilku tygodni na rekonwalescencję. Na szczęście operacja się udała, a ja w domowym zaciszu nabieram sił i rumieńców... Dzisiaj postanowiłam się do Was odezwać i przedstawić krem, który okazał się okryciem ostatnich miesięcy... Zapraszam :) 


Zacznę od tego, że bardzo trudno dobrać mi odpowiedni krem na dzień, albo skład mnie nie zadowala, albo jest zbyt gęsty i bogaty, albo roluje się nieestetycznie pod makijażem. Wieczne poszukiwanie czegoś, co nawilży, nie zapcha, zadba o moją cerę i dostarczy jej wszystkich niezbędnych składników, oraz da mi poczucie, że robię dla swojej cery wszystko co najlepsze.... Takim oto tokiem myślenia, trafiłam na markę SENSILIS





Mam cerę mieszaną, z tendencją do zapychania... bardzo wiele kremów pomaga mi tylko doraźnie. Zazwyczaj są to kremy mocno ściągające i niestety lekko wysuszające... Mając 30 na karku, potrzebuję czegoś, co nie tylko nawilży i pomoże pozbyć się nie przyjaciół, ale także zadba o moją skórę i zahamuje proces powstawania zmarszczek... Wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć. Krem Sensilis PURE PERFECTION, to pierwszy krem o podwójnym działaniu, jaki przyszło mi używać. Z jednej strony hamuje wydzielanie sebum, zwęża pory i reguluję pracę gruczołów, z drugiej pielęgnuję cerę i ma działanie przeciwzmarszczkowe,




Od Producenta:
krem przeciwstarzeniowy o lekkiej konsystencji, nie zapycha porów. Łączy właściwości regulujące wydzielanie łoju oraz ściągające, zwęża pory, a aktywny składnik Nutelline ma silne działanie przeciwzmarszczkowe i ujędrniające. Pozbawia skórę niechcianego błyszczenia, nadaje młody wygląd, gładkość i jednolitość.

SKŁADNIKI AKTYWNE:
 krzemionka,siemię lniane, witamina E, Nutelline, ekstrakt z czerwonych alg, kwas pirogluaminowy PCA




ZAPACH:
niezwykle subtelny i delikatny, nie utrzymuje się na skórze i na pewno nie jest typem zapachu, który drażni i męczy... Jest świeży i pobudzający, z nutką elegancji...




OPAKOWANIE: 
masywny, szklany słoiczek o pojemność  50ml. W kartoniku, znajdziemy szpatułkę do nabierania produktu. Osobiście, żałuję, że krem nie ma opakowania z pompką. Ta forma aplikacji jest bardziej higieniczna. Natomiast wizualnie, krem prezentuje się pięknie. Minimalizm, prostota i klasa...





KONSYSTENCJA:
krem ma konsystencje niezwykle lekką i delikatną, troszeczkę przypomina żel. Wchłania się błyskawicznie, nie pozostawiając na twarzy, żadnej nieprzyjemnej warstewki. Krem jest niezwykle wydajny, odrobina kremu, wystarczy, aby pokryć całą twarz



   


MOJA OPINIA: 
To moje pierwsze spotkanie z marką Sensilis, ale raczej nie ostatnie... Krem, bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Przede wszystkim ma ultralekką konsystencją, która wchłania się błyskawicznie. Twarz jest wyraźnie nawilżona, ale również uspokojona. Krem nie pozostawia nieprzyjemnej lepkiej warstwy i nie ma wpływu na mój makijaż (używam różnych produktów). Podoba mi się jego balansujące działanie...

 Krem hamuje wydzielanie sebum i kontroluje świecenie się mojej strefy T, jednocześnie nawilżając i odżywiając pozostałe partie twarzy. Krem, ma działanie oczyszczające, moja twarz jest wyraźnie oczyszczona i promienna. Wygląda na wypielęgnowaną i zdrową, a  to życzenie chyba każdej z nas. Krem mnie nie uczulił, nie podrażnił i nie zapchał, czego odrobinę się bałam. Wręcz przeciwnie krem, pomaga na wszelkie zmiany i zapchane pory. Nawilżenie jest bardzo przyzwoite, nie jest ono spektakularne, ale dla mojej cery wystarczające! Co do działania przeciwzmarszczkowego, mam nadzieje, że krem działa i hamuje proces ich powstawania. Co zauważyłam do tej pory to lekkie wygładzenie linii na czole, Z czego ogromnie się cieszę, bo już mam w tym miejscu nieprzyjemne załamania ;) PURE PERFECTION, nie tylko hamuje wydzielanie sebum, ale także mocno odżywia moją cerę, stała się ona bardziej napięta i gęstsza. Wydaje mi się, że makijaż lepiej się na nim prezentuje, pewnie dlatego, że błyszczenie skóry, zostało zahamowane. Jak dla mnie ogromne zaskoczenie i odkrycie początku tego roku. Z przyjemnością sięgnę po pozostałe kosmetyki marki SENSILIS. Produkty tej marki, znajdziecie w aptekach, oraz częściowo w drogeriach Hebe. Polecam Wam wypróbować, sądzę, że to będzie świetny krem na lato, warto dopisać go do listy zakupowej :)   



69 komentarzy:

  1. To chyba krem dla mnie bo cera mieszana i niedoskonałości... Tendencja do zapychania też. Zdrówka! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam szczerze mówiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę że i u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam, może by się sprawdził i u mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Wlasnie obecnie moja cera potrzebuje takiego lekkiego kremu o dobrych właściwościach nawilżających.
    Życzę dużo zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawi mnie ten kremik, może kiedyś wypróbuję, ale póki co mam spory zapas :D
    Kochana, cieszy mnie, że wszystko jest okej i wracasz pomału do zdrowia - odpoczywaj <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, ale pewnie fajnie by się u mnie sprawdził, skoro redukuje błyszczenie i dobrze nawilża ;) Zgadzam się z tym, że słoiczek wygląda bardzo ekskluzywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz widzę krem na oczy. Już jednak wiem, że nie jest dla mnie, zwłaszcza nie dla mojej skóry:(
    za to odcień pomadki śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety, nie dla mojej skory, ale marka jest mi dobrze znana i bardzo ją lubię

    OdpowiedzUsuń
  10. Baaardzo miło wspominam ten kremik:) też o nim pisałam kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zostaję przy nim na długgie miesiące :)

      Usuń
  11. Miałam i byłam nim zachwycona, piękny ma zapach i kolorek a jakie działanie <3

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawe jak zachowałby sie ten krem na mojej skórze, może niedługo go kupię. Fajny wpis :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tej serii kremów widziałam z jadem węża i czymś tam jeszcze i szczerze zaciekawiło mnie to bardzo. Natomiast w jednej z galerii spotkałam się z kosmetykami z jadem osy Pani mnie namawiała ja grzecznie odmówiłam a ta dalej :P. Mówię już grzeczniej ale bardziej donośnie Pani kochana ja na osy i wszystko co bzyka z żądłem mam uczulenie chyba nie chce mieć mnie Pani na sumieniu :P i bidna się zmieszała :) ja się śmiałam oczywiście i mówię ze gdyby nie uczulenie to bym chętnie testowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie cuda sa teraz w składnikach kosmetyków ;)

      Usuń
  14. Ciekawy. Lubię takie lekkie kremy. Muszę zapisac i kupic.

    OdpowiedzUsuń
  15. dobrze, że tak Ci się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej marce, ale Twoja opinia zachęca do kupna! :))

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  17. Widać dobry produkt, warty przetestowania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam, ale bardzo mnie zaciekawił:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Opinia zachęca, aby zwrócić uwagę na ten krem i go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Krem wydaje się ciekawy, może spróbuję za kilka lat, bo na razie nie potrzebuję kremów przeciwstarzeniowych :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapisuję sobie ten krem, bo wygląda na to, że byłby dla mnie idealny :) na pewno go wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapisuję sobie ten krem, bo wygląda na to, że byłby dla mnie idealny :) na pewno go wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. What a great collection of pictures!

    OdpowiedzUsuń
  24. z sensilis jeszcze nic nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  25. Szybkiego powrotu do zdrowia kochana :-)

    Kremu nie znam, pierwszy raz widze :-) Bardzo ladnie wykonane zdjecia ^^

    OdpowiedzUsuń
  26. Coś czuję, że i u mnie kremik sprawdziły się fajnie, bo też mam mieszaną cerę a też przydałoby się zapobiegać zmarszczkom;)
    I życzę Ci dużo zdrowia i odpoczynku;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z chęcią bym wypróbowała w przyszłości ten kremik :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy produkt :)
    A Tobie życzę jak największych rumieńców i prędkiej rekonwalescencji :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam próbkę jakiegoś kremu tej marki i był cudowny. Trochę cena mnie przeraża...;)szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  30. Wracaj szybko do zdrowia :*
    Ciekawy krem, nie znam tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chyba pierwsze słyszę o tej marce.. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ładne opakowanie:) Również szukam kremu, który by jednocześnie nawilżał ograniczał wydzielanie sebum;) Dużo zdrowia życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam, lecz muszę koniecznie przyjrzeć się tej marce ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny post :* Jeśli nie masz nic przeciwko wspólnemu obserwowaniu, to zapraszam, na pewno się odwdzięczę.
    Jedynie daj znać że zaczęłaś :))
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam ! Byłoby miło gdybyś zaobserwowała:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  35. Szybkiego powrotu do zdrowia :D, firmy kompletnie nie znam niestety więc ciężko się wypowiedzieć :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam serum tej marki w zapasach. Szkoda, że ma konsystencję kremożelu, bo u mnie kompletnie się takie nie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  37. szkoda że nie jest to krem do cery suchej, podoba mi się jego lekka konsystencja i szybkie wchłanianie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ofercie marki, zapewne znajdziesz serie dla cery suchej 😊

      Usuń
  38. uwielbiam produkty tej firmy, jednak tego kremu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Kremu nie znam, lecz na pewno polubiłabym go :) Zdrówka życzę i ja :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kremik już samo opakowanie ma bardzo fajne ;-) i konsystencja wdaje się byc mila ;-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo lubię kremy Sensilis :-) Mam multum różnych ich próbek i każdy krem jest ciekawy ;-) Ostatnio zachwyciłam się kremem z jadem węża, nawet o nim pisałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Zdrówka Piękna, no i poszukam go może w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  43. ooo! jak daje radę ze strefą T to myślę, że i mi spasuje :)))

    OdpowiedzUsuń
  44. zapraszam do mnie www.kolekcjakosmetykow.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Miałam próbki kremów tej firmy i ze wszystkich byłam zadowolona :) Musze sobie kiedyś kupić pełnowymiarowy krem :)

    OdpowiedzUsuń
  46. też mam trzydziechę na karku. widzę, że warto zainteresować się tym kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam podobny rodzaj cery. Ech, ciężka sprawa. Wciąż szukam tego JEDYNEGO kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ciekawy produkt,szminka ma śliczny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wracaj do zdrowia !!! A krem wydaje się ciekawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Życzę zdrówka :-) Fajnie ze kremik się sprawdził :-)

    OdpowiedzUsuń
  51. Chyba o tym kremie gdzieś ostatnio czytałam :)
    Wart wypróbowania :)
    Buziaczki i zostaje na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  52. W ogóle się nie spotkałam jeszcze z tą marką.

    Dużo zdrowia! Wracaj szybko do sił! :-)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie znam tej marki. Ostatnimi czasy rozkochałam sie w kremie nawilżającym z Norela :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Przede wszystkim dużo zdrowia, ono jest najwazniejsze;)

    OdpowiedzUsuń
  55. wracaj do zdrowia Biszkopciku pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja równiez polecam każdemu, bo uważam ze jest to jedna z lepszych marek kosmetyków na naszym rynku. Tutaj cena jest jak najbardziej adekwatna do tego jakie dane kosmetyki dają nam efekty.

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja równiez polecam każdemu, bo uważam ze jest to jedna z lepszych marek kosmetyków na naszym rynku. Tutaj cena jest jak najbardziej adekwatna do tego jakie dane kosmetyki dają nam efekty.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger