JOICO!!! K-PAK Rekonstruktor i Intense Hydrator- ratunek dla zniszczonych włosów!


Pielęgnacja włosów to temat rzeka, uwielbiam zajmować się swoimi włosami, nakładam maski, wcieram oleje, stosuję kisiel z siemienia lnianego. Od lat jestem wierna naturalnym produktom, omijam drogeryjne półki i naładowane silikonami kosmetyki. Za mną czasy, kiedy jako nastolatka, biegłam do sklepu po każdą maseczkę i odżywkę jaką z ekranu telewizora, reklamowała gwiazda Hollywood :) Teraz, bardzo starannie dobieram pielęgnację włosów i uzależniam ją od wielu czynników. Zmieniam pielęgnację w zależności od pory roku, stopnia nawilżenia/przesuszenia włosów. Tego, czy są bardziej puszące, czy nieco bardziej przyklapnięte. Uważam, że taka droga jest najlepsza, wsłuchać się w siebie i dopasować do tego odpowiednią pielęgnacje. Skoro przeszłam już przez wszystko co stworzone do pielęgnacji włosów, nie mogłam pominąć rzeczy chyba najważniejszej i najlepszej z całej gamy produktów profesjonalnych. Mianowicie produkty marki JOICO W tym osławiony już rekonstruktor K-Pak, który ma naprawić i uleczyć nasze włosy... Jak się u mnie sprawdziła ta seria? Zapraszam dalej 









Od producenta:


POLECANY DLA:

• Wszystkich typów włosów
• Klientów oczekujących natychmiastowej odbudowy zniszczonych włosów.
• Włosów zniszczonych obróbką termiczną, środkami chemicznymi i  szkodliwymi wpływami środowiska, włosów zmęczonych, łamliwych i  delikatnych 


WŁAŚCIWOŚCI:

• Wyższe stężenie kompleksu Quadramine
• Najlepszy preparat rekonstruujący włosy
• Naprawia strukturę włosa białkami naładowanymi dodatnio i ujemnie
• Dostarcza włosowi 19 aminokwasów w celu odbudowy jego uszkodzonych lub zniszczonych fragmentów
• Nie wypłukuje koloru
• pH: 4.5 – 5.5










Zacznę od opakowania, wygodne solidne tubki, ale dość miękkie, dzięki czemu wydobywamy produkt do samego końca. Niestety jestem już bliska denka i bardzo ubolewam nad tym faktem. Sądzę, że rozetnę tubki, aby nie uronić ani kropelki tych kosmetyków. Zamykanie na "Klik" Tubki, przetrwały wyjazd i kilkukrotne upadki :) Rekonstruktor ma pojemność 150ml, natomiast  Instense Hydrator aż 250ml. Produkty najlepiej używać razem, jeden po drugim, ale Hydrator, stosowany solo również świetnie się sprawdza. 








Zapach:
z kategorii niezwykle przyjemnych i słodkich, wyczuwam tutaj owoce, chyba banany , choć nie jest to tak oczywisty zapach :) Niestety po wysuszeniu włosów, zapach się ulatnia :( Produkty K-Pak, dostępne są w salonach i dobrych sklepach fryzjerskich! 



Konsystencja:
Oba produkty, mają dość rzadką konsystencję, lekko wodnistą, nie na tyle, żeby spływały z włosów, ale nie są to też bardzo bogate i gęste maści. Mam dużo włosów i te rzadsze produkty łatwiej mi nałożyć, nie wyciskając od razu całego opakowania produktu. Sądzę, że to także plus dla posiadaczek włosów cienkich, nie ma mowy o przeciążeniu! 










Jak stosować?
Produkty, używałam raz na tydzień, albo i rzadziej... Nie jest to produkt to użytku codziennego, lepiej zafundować swoim włosom odbudowę i głęboką rekonstrukcję raz na jakiś czas! Takie domowe, włosowe Spa :) Najpierw jak zawsze myłam włosy szamponem o naturalnym, dobrym składzie. Po umyciu na lekko wilgotne włosynakładałam K-PAK Deep Penetrating Reconstructor na 5-10 min. Po upływie czasu, płukałam włosy i nakładałam  Instense Hydrator na kolejne 10min. Ostatnie płukanie i pozostawiałam włosy do wyschnięcia! Zazwyczaj moje włosy schną naturalnie, suszarki używam bardzo sporadycznie!











Czego oczekiwałam, po co mi ta terapia?
Moje włosy są ogólnie w dobrej kondycji, ale też staram się o nie dbać i nie szkodzić im. Farbuje je tylko u fryzjera, używam dobrych produktów i nie męczę ich suszarkami/lokówkami i prostownicami. Ale... są to włosy rozjaśniane, które niestety przesuszają się, lekko puszą i latem stają się dość szorstkie i matowe. Poza tym leki, które przyjmuję też mają wpływ na ich kondycję niestety... Dlatego, postanowiłam mocno i dogłębnie je odżywić i zregenerować!





 


Efekty...
Muszę przyznać, że od pierwszego użycia, było wow!!! Czułam różnicę pod palcami, już w tracie spłukiwania produktów z włosów. Dosłownie mogłam wpleść w nie palce i z łatwością przeciągnąć po całej długości. Włosy stały się niezwykle miękkie i delikatne, łuski były zamknięte, a włosy prezentowały się jak po wyprostowaniu. Byłam, ogromnie zdumiona, bo zazwyczaj w dniu w którym myję włosy, są one lekko wzburzone ;) to znaczy dość mocno spuszone na końcach i  potrzebują dnia na ładne wygładzenie. A tutaj taka rewolucja, włosy lekkie, lejące, wręcz wyślizgiwały się z gumki. Nie mogłam się nadziwić, jak wyglądają moje włosy, stały się gładką taflą, która pięknie błyszczała. Moje końcówki wydawały się zregenerowane i "naprawione" Włosy, odzyskały zdrowy blask i siłę, wyglądały jak po wyjściu z salonu kosmetycznego. To była miłość!!! Nie chciałam wierzyć, że to może się utrzymać, ale z każdym zabiegiem, było tylko lepiej. Włosy pełne życia, objętości, z mocnym, lśniącym kolorem i wygładzeniem, jakiego do tej pory nie znałam. K-PAK, to moje odkrycie w kategorii włosy i sadzę, że to odkrycie na skalę tego roku, albo i mojego życia. Wiele kosmetyków przerobiłam, ale to co Joico, zrobiło z moimi włosami jest czymś niebywałym!!! K-PAK, było ze mną na wakacjach, gdzie zadbało o to, aby włosy nie ucierpiały od słońca, chloru i soli, a niestety mają do tego tendencję. Przy tej kuracji, włosy są w świetnej kondycji i mam wrażenie, że nic im nie straszne! Ani palące słońce, ani chlor, czy zabiegi fryzjerskie. Jestem totalnie oczarowana i już na dniach, zamawiam kolejny zestaw. Chcę mieć Joico, zawsze pod ręką, jako niezbędnik mojej włosowej apteczki :) Spróbujcie tego zestawu, sądzę, że po wakacyjnych wojażach, każdej z nas, przyda się taka kuracja naprawcza! 





Efekty po zastosowaniu Joico K-PAK ;) 
(bez suszenia i prostowania )

36 komentarzy:

  1. Piękny strój,gdzie kupiłaś?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie słyszałam o tych kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny strój kąpielowy :) nie planujesz jakiejś stylizacji z nim w roli głównej?

    OdpowiedzUsuń
  4. O tych kosmetykach nie słyszałam jeszcze :)
    Twoje włosy wyglądają na bardzo zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super że nie obciążają włosów :) Pewnie u mnie by sie spisały:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale masz piękne włoski, masz racje najważniejsze to dostosować pielęgnacje przez zrozumienie potrzeb włosków, duetu z joico jeszcze nie miałam ale kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam firmę, ale nie do końca przepadam za ich kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz spotykam się z tymi kosmetykami, ale wszystko wskazuje na to, że również u mnie by się sprawdziły
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  9. mi służą drogeryjne produkty, więc się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, że tak działa :) Ale nie znoszę musieć nosić coś na włosach dłużej niż kilka minut pod prysznicem :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacja! <3 Moje też nie są w złej kondycji, ale ta seria mnie kusi :) Wyjątkowo...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe jakby sie spisały na moich włosach 😊😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się ,duet wart uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. powtórzę za Tobą... WOW!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne włosy :) produktów nie znam

    OdpowiedzUsuń
  16. dawno temu miałam ten zestaw i spisał się całkiem dobrze na moich suchych i farbowanych włosach :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Włosy prezentują się świetnie, na produkty tej firmy mam ochotę już od jakiegoś czasu. Cena nie wychodzi drogo, bo są to produkty tak jak napisałaś - do stosowania co jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne włosy! :) Nie próbowałam tych kosmetyków, ale również mam włosy rozjaśniane, więc chyba warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie! jestem przekonana, że będziesz zadowolona z efektów :*

      Usuń
  19. To prawda, te kosmetyki są warte uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam sama zamiar zamówić sobie właśnie zestaw odżywki z szamponem tej firmy :). U mnie również Joico się świetnie sprawdza i jestem oczarowana ich produktami :D.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. O Joico słyszałam okropnie dużo dobrego. Mam wielką ochotę na coś od nich ^^

    OdpowiedzUsuń
  23. marzy mi się cokolwiek z tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  24. Włosy wyglądają na ładnie wygładzone.

    OdpowiedzUsuń
  25. Markę znam tylko wirtualnie, włoski cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować, grzechu warte :) Dziękuje za komplement :)

      Usuń
  26. Pierwszy raz spotykam się z tymi kosmetykami :).

    OdpowiedzUsuń
  27. Na razie mam trochę kosmetyków do włosów, ale jak zużyję to przyjemnością spróbuję Joico:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chetnie wypróbuje) Zapraszam do mnie http://monillea.blogspot.com/2016/08/recenzja-odzywki-lab-35-kallos-witajcie.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  29. Zaciekawiłaś mnie tymi produktami. Moim włosom przydałaby sie taka regeneracja. Z pewnością bliżej się im przyjrzę.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger