Moja wiosenna lista zakupowa


Przychodzi w życiu każdej kobiety, taki dzień, kiedy zasiada swobodnie w fotelu, wyjmuje kalendarz, otwiera kartkę notatki i zaczyna pisać. Nie inaczej było ze mną, od dawna mam w głowie listę zakupową na wiosnę i dzisiaj przyszedł ten moment, aby się nią z Wami podzielić. Sama lubię przeglądać Wasze listy-zachciewajki. A zatem i u mnie dzisiaj totalnie na luzaka przegląd mojej zakupowej listy :)











Zacznę od kosmetyków, bo one tutaj grają główną rolę. Kiedyś moje listy zakupowe były długie i połowa produktów, po prostu była zbędna. Teraz wolę inwestować w produkty, w efekcie mam ich mniej, ale wiem, że posłużą mi na dłużej i że nie będę rozczarowana :) Przynajmniej tak jest w przypadku marki Guerlain :) 






Guerlain Tenue De Perfection- to podkład, który jest na mojej liście zakupowej jakiś czas, w zasadzie od momentu, kiedy miałam jego próbkę. Efekt jaki pozostawia na twarzy to istna magia. Wygładza, rozświetla, świetnie się utrzymuje,a twarz wygląda nieskazitelnie. No i ten zapach :) 

Givenchy Ange Ou Demon Le Secret- to zapach, który jest słodki, kobiecy i uskrzydlający. Pomimo słodyczy, nie jest duszący, a wręcz odświeżający. Niebanalny, pięknie się rozwija na mojej skórze i utrzymuje cały dzień. To mój niezbędnik na sezon wiosna- lato :) 




Dwie pozycje w pielęgnacji i obie to maseczki, kto mnie zna, ten wie, że jestem maseczkowym potworem. Używam często i chętnie, a jeszcze chętniej poznaję nowości :) Nie inaczej jest w przypadku tych pokazanych tu produktów,




L'oreal- maseczka oczyszczająco-rozświetlająca. To połączenie słów ( oby też działania) wywołuje u mnie dreszczyk podekscytowania. Uwielbiam produkty, które rozświetlają i dodają życia zmęczonej, poszarzałej cerze. Mam nadzieję, że maseczka sprawdzi się u mnie tak dobrze jak na to liczę :) 




Milky Piggy Carbonated Bubble Clay Mask- to azjatyckie cudeńko kusi mnie ogromnie. W zasadzie najbardziej ciekawi mnie efekt bąbelkowania na cerze. Liczę na dobrą zabawę i dobre oczyszczenie, bo w takim celu została stworzona. Uwielbiam azjatyckie maski i mam nadzieję, że i tym razem się nie rozczaruję.






A teraz garść odzieży i dodatków... daję słowo to tylko malutka cześć. No, ale tak to już ze mną jest. Jestem uzależniona od kupowania ubrań, szczególnie sukienek, choć tych dzisiaj zabrakło 











Po pierwsze kupię wszystkie koszule, bluzki i sukienki typu hiszpanka, znakomicie czuję się w tym fasonie :) W bardzo kobiecy i subtelny sposób, podkreślają naszą urodę i ramiona, które są niezwykle seksowne. Poza tym na upały to świetna opcja :) 



Koszula z jeansu, ale koniecznie w granatowym kolorze, nie wiem dlaczego tak, może dlatego, że jasną już mam... Ale ja w takich ocenach rzadko bywam racjonalna. Widzę taką koszulę, połączoną z przedartymi jeansami i ukochanymi Conversami. Na wycieczki weekendowe jestem gotowa ;) 



Kolejno, ciemne, granatowe jeansy, miło jeżeli będą miały wysoki stan. W takim kroju, czuję się zdecydowanie najlepiej i najwygodniej. Chciałabym, aby było lekko przedarte, ale żeby nie wyglądały, jakby pogryzł mnie pies sąsiadów. Lubię klasykę, więc jedna dziura, labo dwa przetarcia w zupełności mi wystarczą, Jeżeli gdzieś spotkacie takie spodnie, dajcie mi znak :) 


Na sam koniec mokasyny, hit nadchodzącego sezonu, koniecznie w szarym kolorze. Uwielbiam ten kolor i chcę aby buty pasowały mi do wieku stylizacji,. Wyglądają nie tylko ładnie, ale sprawiają wrażenie wygodnych. Przy moich haluksach to priorytet. Zatem mokasyny raz, poproszę :) 



To już wszystko, nie jest tego bardzo dużo, ale raczej są to konkretne produkty. Nie są mi niezbędne, ale nie o to chodzi w tworzeniu list zakupowych. Przecież zakupy, wcale nie muszą być racjonalne, one mają nas uszczęśliwiać, prawda? A co Wy planujecie kupić, pochwalcie się się komentarzach :) Buziaki 



45 komentarzy:

  1. Bąbelkową maskę i te perfumy od Givenchy sama z chęcią bym umieściła na mojej liście;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie również bąbelkowa maska kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podkład Guerlain też chcę a Givenchy pachnie wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tą bąbelkującą maskę ♥ Efekt bąbelkowania jest świetny :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Bubble Mask też chcę bardzo wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta maseczka L'Oréal też mnie kusi. Mokasyny też chce kupić. Wygodne bo nie trzeba wiązać . Nawet widziałam takie w CCC. Powodzenia w realizacji listy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta azjatycka bąbelkowa maseczka może być ciekawa - też chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba i ja kupię tą maseczkę z L'Oreal, tym bardziej, że teraz jest na promocji w Rossmannie:)
    I bardzo mi się podoba Twoja lista "ciuchowa", sama chciałabym mieć te rzeczy, poza bluzką z odsłoniętymi ramionami, bo przy moim sporym biuście to niezbyt dobra opcja:)

    OdpowiedzUsuń
  9. też zamierzam na wiosnę zakupić hiszpanki:) na maskę prędzej czy później się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. maseczkę z L'oreal też sama z chęcią bym chciała :) tylko może inną wersję

    OdpowiedzUsuń
  11. Bąbelkowa maska brzmi ciekawie😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Bubble Mask mnie również kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Givenchy Ange Ou Demon Le Secret bardzo lubię, masz dobry gust:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta bąbelkowa maska też mnie kusi bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Givenchy Ange Ou Demon Le Secret to zapach z mojego ślubu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj cudownie. Uwielbiam łaczyć zapachy ze wspomnieniami ❤ Mój ślubny zapach to Gucci Flora 😀

      Usuń
  16. Ja nie planuję już żadnych zakupów, chwilowo jestem na etapie pozbywania się nadmiaru rzeczy, zarówno kosmetyków jak i innych przedmiotów. Ciuchy w szafie już od dawna się nie mieszczą, więc nie czuję potrzeby kupowania czegoś nowego, mokasyny mam jeszcze nawet nie ubrane z ubiegłego roku. Także chwilowo, poza zmywaczem, który mi się kończy, niczego nie potrzebuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana moja minimalistka :*

      Usuń
    2. Jeszcze nie, ale wytrwale nad tym pracuję ;)

      Usuń
  17. fajne rzeczy :) ja chyba na razie nic nie będę kupowac ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. na bombelkową maskę i ja mam straszną ochotę :-D a ubrania świetne i w moim stylu :-*

    OdpowiedzUsuń
  19. Na maskę z L'Oreal również mam chrapkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj tak na wiosenkę czekamy :) Ja tez już na allegro łapię sobie wiosenne ciuszki :D

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie również pojawiła się lista wiosenna tego co chciałabym kupić, chociaż na pewno się ona powiększy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Maseczkę loreal jak i tą bąbelkową też chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Te maseczki z L'oreal są teraz na promocji w Super-pharm :), perfumy Givenchy rzeczywiście piękne i sama się nad nimi zastanawiałam ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
  24. maseczki Loreal polecam, zwłaszcza z czerwona glinką!

    OdpowiedzUsuń
  25. Na maseczkę z Loreal też mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. I teraz sama zapragnęłam rzeczy z Twojej listy :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Ta bąbelkująca maseczka też mi chodzi po głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czekamy niecierpliwie na recenzję bubble mask!

    OdpowiedzUsuń
  29. very remarkable article, many points are points that I can learn, and certainly useful. thank you

    OdpowiedzUsuń
  30. potrzebuję kilku rzeczy, ale staram się zawsze przemyśleć swoje zakupy, zresztą sama wiesz:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super lista, też ciekawi mnie podkład Guerlain. No i mam całkiem sporą listę wiosennych ciuchów do kupienia:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo jestem ciekawa tej maseczki ze świnką ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo kusi mnie podkład! Ostatnio szukam jakiegoś dobrego, który mnie zadowoli - a w tej kwestii jestem wybredzior! Może i w moje ręce trafi, hm.. ;)
    Nie wiem czy ich tu nie ma czy to u mnie problem, ale nie widzę zdjęć maseczek.. :x

    OdpowiedzUsuń
  34. Ta maseczka Lorea'l zapowiada się bardzo ciekawie... :) Mokasyny uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mnie też kusi ta maską bąblująca, ale czytałam tyle różnych opinii, że nadal się zastanawiam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Na "hiszpankę" i na Carbonated Bubble Clay Mask też mam ogromną chrapkę. Muszę stworzyć swoją wiosenną listę i podejrzewam, że u mnie będą przeważać ubrania, ostatnio czuję niedosyt w tej kategorii.

    OdpowiedzUsuń
  37. Perfumy i maske rowniez z checia bym przytulila mmm :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Delikatnie przetarte jeansy znalazlam na olika.pl co najlepsze to przyszly za duże. Musiałam wymieniać ale dawno nieb byłam tak zadowolona z tego stanu rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Delikatnie przetarte jeansy znalazlam na olika.pl co najlepsze to przyszly za duże. Musiałam wymieniać ale dawno nieb byłam tak zadowolona z tego stanu rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger